Minimalizm – 3 rzeczy, których nie mam

Minimalizm - 3 rzeczy, których nie mam

Nie wiem, czy minimalizm można nazwać trendem, bo przetrwał już więcej niż kilka sezonów. Powoli „chcieć mniej” staje się alternatywnym podejściem do życia. Jedni idą w nim na całość, ograniczając ilość posiadanych rzeczy do 100, a inni wybierają z całego założenia, elementy pasujące do ich stylu. Należę do tej drugiej grupy i dzisiaj mam dla Was wpis o rzeczach, z których zrezygnowałam.

Czytaj dalej

Mój minimalizm i przyjemność wyrzucania

Mój minimalizm i przyjemność wyrzucania

Nie mogę nazwać siebie minimalistką, bo nie mam określonej liczby rzeczy do której chcę zejść. Minimalizm, sam w sobie, nigdy nie był dla mnie celem. Moje podejście do posiadania rzeczy ewokowało w czasie. Od nastoletnich lat gdy ciągle mi czegoś brakowało, łącznie z miejscem na przechowywanie kolejnej pary jeansów lub szpilek. Do stanu w którym znacznie większą przyjemność sprawia mi wyrzucanie.

Czytaj dalej

Jak przetrwać wiosenne przesilenie

Jak przetrwać wiosenne przesilenie

Też tak macie, że całą zimę czekacie na wiosnę, a gdy pojawiają się pierwsze promienie słońca to nie macie na nic sił? Jeśli wam też się to zdarza to nie musicie się martwić – to normalne. Okazuje się, że nasze organizmy nie potrafią tak szybko przestawić się na wiosenne obroty i mogą reagować sennością, bólem głowy, osłabieniem oraz złym samopoczuciem. Mam dla Was kilka wskazówek jak przetrwać ten czas.

Czytaj dalej

Jesienny Szkicownik

Jesienny Szkicownik

W dziewiątej części szkicownika mam dla was głównie portrety. Jesień nie była dla mnie szczególnie rysunkowa, ale to nie znaczy, że nie miałam okazji wyżyć się graficznie. Ten cykl wpisów należy do moich ulubionych, bo w ten sposób mogę zobaczyć, że powoli ale się rozwijam, a moje umiejętności rosną. Jestem dość niecierpliwa i oczywiście chwiałabym by działo się to szybciej, ale muszę zadowolić się takim tempem.

Czytaj dalej

Louis Vuitton Wiosna 2017

Louis Vuitton Wiosna 2017

Jeśli miałabym określić jakimś słowem to jaka jest nowa kolekcja Louis Vuitton to musiałabym nazwać ją nieoczywistą, albo równie czymś równie nieokreślonym. Bo wymyka się jakiekolwiek klasyfikacji. Okazuje się że motyw dwurzędowej marynarki lub marszczonej sukienki można reinterpretować w nieskończoność i to dalej może wyglądać świeżo.

Czytaj dalej