Jesienny Szkicownik

Jesienny Szkicownik

W dziewiątej części szkicownika mam dla was głównie portrety. Jesień nie była dla mnie szczególnie rysunkowa, ale to nie znaczy, że nie miałam okazji wyżyć się graficznie. Ten cykl wpisów należy do moich ulubionych, bo w ten sposób mogę zobaczyć, że powoli ale się rozwijam, a moje umiejętności rosną. Jestem dość niecierpliwa i oczywiście chwiałabym by działo się to szybciej, ale muszę zadowolić się takim tempem.

Czytaj dalej

Szkicownik nr 8

Szkicownik nr 8

Słyszałam kiedyś, że skończony to może być idiota, a nie rysunek. Była to odpowiedź na pytanie, które zadaję sobie za każdym razem gdy siadam do rysowania. Kiedy właściwie powinnam się zatrzymać? Z jednej strony ładnie się patrzy na na obrazy wygładzone i wyglądające na „skończone”. A z drugiej lubię gdy rysunek opowiada jakąś historię i widać w nim proces twórczy.

Czytaj dalej

Szkicownik nr 7

Szkicownik nr. 7

Dzisiejszy Szkicownik zdominowały moje dwa nowe projekty. Kawałek pierwszego widzicie powyżej. Jestem w trakcie przygotowania nadruków na moje koszulki. Myślałam nad tym już od jakiegoś czasu, więc gdy napisał do mnie CupSell, postanowiłam przestać odkładać swoje koszulkowe pomysły na potem. Jestem bardzo ciekawa Waszej opinii, także piszcie czy Wam się podoba.

Czytaj dalej

Szkicownik nr 6

Szkicownik nr 6

Szóstą część szkicownika zaczynamy od portretu Iris Apfel. Kobiety która jest dla mnie ogromną inspiracją i żywym świadectwem na to, że starość nie musi zabijać w ludziach charakteru. Tak jak Maria Czubaszek Iris Apfel ma ogromny dystans do siebie i swojego wieku. Portret tej ikony mody powstawał w kilku etapach. Zaczęłam od szkicu ołówkiem, potem nałożyłam farbę w miejsca, w których miały być cienie. Druga warstwa farby i słynne okulary złożyły się na to co widzicie powyżej.

Czytaj dalej

Szkicownik 3

Szkicownik 3

Mój trzeci szkicownik będzie jadalny, a właściwie był. Bo te śliczności, które zaraz Wam pokażę już dawno odeszły w niebyt, sprawiając po drodze dużo radości. Coraz więcej moich rysunków powstaje na komputerze i chociaż nie chcę zaniedbywać innych form wyrazu, to fakt, że zawsze mogę kliknąć cofnij bardzo ułatwia pracę. Jeśli chcecie być na bieżąco zapraszam na Mojego Facebooka i Instagram.

Czytaj dalej