Bartłomiej Piotrowski – Kołysanka – moja nieobiektywna recenzja

Bartłomiej Piotrowski - Kołysanka - moja nieobiektywna recenzja

Zbrodnie zdarzają się wszędzie. A konkretnie w dużych miastach jak Nowy Jork lub Warszawa, gdzie sąsiedzi się nie znają, a o anonimowość łatwiej niż o miejsce parkingowe. Dlatego seria zaginięć dzieci w Gliwicach jest takim szokiem. Tym bardziej że morderca zostawia ich ciała na placach zabaw, ucharakteryzowane tak, jakby ciągle się bawiły. Zapraszam na recenzję książki Kołysanka Bartłomieja Piotrowskiego.

Czytaj dalej

Najlepsze kanały na YouTube – aktualizacja

Najlepsze kanały na YouTube - aktualizacjaSzacuje się, że co minutę na YouTube przybywa 400 godzin nowych filmów. Nic dziwnego, że ta platforma wielu zastąpiła telewizję, książki kucharskie, a nawet Googla. YT jest drugą najpopularniejszą wyszukiwarką, zaraz po gigancie z dwoma O w nazwie. Sama właśnie tam szukam informacji jak zmienić żarówkę w reflektorze samochodowym, przepisów na szybki lunch do pracy, recenzji kosmetyków, które chcę przetestować i programów komediowych zza oceanu. Zapraszam na aktualizację moich ulubionych kanałów na YouTube.

Czytaj dalej

Przedwakacyjne odkrycia – Solo, Jurassic World, Deadpool 2, Kosiarz

Przedwakacyjne odkrycia - Solo, Jurassic World, Deadpool 2, KosiarzW najnowszych odkryciach znajdziecie początki kariery pewnego kosmicznego przemytnika, książkę ze Śmiercią w roli głównej, dinozaury i jednego z najbardziej wulgarnych superbohaterów, jacy pojawili się na dużym ekranie. Po maju, który był dla mnie kulturalną pustynią, nareszcie miałam czas na nadrobienie kinowych (i nie tylko) zaległości. Postanowiłam nie czekać z nimi do końca miesiąca, bo może zdążycie jeszcze zobaczyć je w kinie. Zapraszam na recenzję trzech filmów: Solo, Jurassic World, Deadpool 2 i książki T. Pratchetta – Kosiarz.

Czytaj dalej

Postanowienia na 2018 – przegląd

Postanowienia na 2018 - przegląd

fot. Carl Heyerdahl

Robicie postanowienia noworoczne? A jeśli tak to czy zdarza się Wam wrócić do nich przed grudniem? To standard, że o celach na nowy rok pamiętamy w styczniu, w lutym mamy wyrzuty sumienia, bo nie tak to miało wyglądać, a w marcu nie pamiętamy, co właściwie chcieliśmy zmienić i po co. To tak powszechne, że staje się naturalną koleją rzeczy. Nie chcę Was namawiać do walki z naturą, tylko do tego, by ją trochę nagiąć do własnych celów.

Czytaj dalej

Rzeczy, których chcę spróbować

 

Rzeczy, których chcę spróbować

fot. Annie Spratt

Zbliża się sesja, pewnie dlatego znalazłam sobie wiele nowych rzeczy, których chciałabym spróbować. Najlepiej od razu, zamiast uczyć się do egzaminów. Mam tak, że o tym czy lubię coś robić dowiaduję się w trakcie, więc nie jestem w stanie ocenić, czy nowe hobby będzie fajne, dopóki nie spróbuję. W rozsądnych ramach, oczywiście, trochę siebie znam. Zapraszam, jeśli chcecie dowiedzieć się czego teraz chcę spróbować.

Czytaj dalej