Szkicownik – marzec 2018

Szkicownik - marzec 2018

Marzec był dla mnie miesiącem bardzo absorbującym zawodowo. Tak bardzo, że mój rozwojowy plan zakładający dwa rysunki tygodniowo poszedł się… Ale nie ma się co tłumaczyć. W tym tygodniu rysunkowy plan wypełniłam w 100% i chcę z tego zrobić stałą tendencję. Zapraszam na najnowszy, marcowy szkicownik.

Pierwszy rysunek to portret pięknej Kendall Jenner. Myślę, że całkiem dobrze dało mi się uchwycić podobieństwo i oddać tę dziwną przylizaną fryzurę z prześwitami na czole. Eksperymentuję ze zmiękczaniem konturu twarzy i zastanawiam się jak zmienić podejście do rysunku ust. Tak, żeby bardziej operować zróżnicowaną plamą koloru niż linearnym rysunkiem.

Szkicownik - marzec 2018

Prawie nie rysuję zwierząt. Mam uraz po kursach rysunku, na których tłukli mi do głowy, że rysowanie ładnych kotków to wiocha. Pewnie dlatego podświadomie odpycha mnie od takich tematów. Jednak tym razem postanowiłam się przełamać i zmalować tego tygryska. Nie przepadam za rysowaniem włosów, futro tez zalicza się do tej kategorii, więc mogło być różnie. Mimo tego jestem zadowolona z efektu. Myślę, że całkiem dobrze oddałam tę groźną puszystość.

Szkicownik - marzec 2018

Może powinnam zacząć rysować kobiety w czapkach. Miałabym włosowy dylemat z głowy. Wiem, wiem w rysunku, który widzicie powyżej, potraktowałam fryzurę po macoszemu. Czasami rysowanie tej części wydaje mi się taką stratą czasu. Rzadko dodają charakteru rysunkowi, ale bez nich całość wygląda na niekompletną.

Jak Wam minął marzec? Sama cieszę się, że mam ten miesiąc za sobą.

Tutaj znajdziecie poprzedni Szkicownik.