Sierpniowy szkicownik – ołówek i akwarele

Sierpniowy szkicownik - ołówek i akwarele

Kiedy pisałam, że mam zamiar wziąć się za rysowanie mody nie żartowałam, dlatego w sierpniowym Szkicowniku znajdziecie kilka sylwetek z charakterystycznie zachwianymi proporcjami. Szukałam też ulubionej techniki, którą wykonywałabym ten rodzaj rysunku i w tym miesiącu postawiłam na te tradycyjne – ołówek i akwarelę.

U góry widzicie mój najświeższy rysunek. W przeciwieństwie do reszty tego zestawienia zrobiłam go cyfrowo. Gdy raz przekonałam się do tabletu graficznego trudno mi wrócić do tradycyjnego rysowania, gdzie nie da się operować na warstwach lub kliknąć cofnij. Staram się zachować równowagę pomiędzy papierem, a ekranem komputera.

Sierpniowy szkicownik - ołówek i akwarele

Akwarele są dla mnie nieprzewidywalne. To ich największa wada i zaleta jednocześnie. Po zmieszaniu odpowiednich odcieni powstaje plama, która jest wypadkową tego co chciałam uzyskać i rzeczywistości. Ciągle ćwiczę, by coraz lepiej naginać ją do swojej woli. Obraz, który widzicie powyżej jest inspirowany jednym ze strojów z kolekcji Alexandra McQueena. Staram się skupiać bardziej na wrażeniu jakie sprawia stylizacja niż perfekcyjnym oddaniu każdej fałdy materiału.

Sierpniowy szkicownik - ołówek i akwarele

Drugi, trochę mniej udany rysunek. Jak widać narysowanie kilku kresek oddających rysy twarzy może przysporzyć kłopotów, ale to nic czego nie można by wyćwiczyć. Z to podoba mi się przejście kolorystyczne, które widać na spódnicy.

Sierpniowy szkicownik - ołówek i akwarele

Narysowanie tych czterech postaci zajęło mi maksymalnie 15 minut. To świetne ćwiczenie, które pozwala potrenować kompozycję. Rysowanie haute couture sprawia mi wiele frajdy. Szczególnie z tymi niedorzecznie długimi nogami i chudymi rączkami.

Sierpniowy szkicownik - ołówek i akwarele

Do ostatniego rysunku robiłam dwa podejścia. Pierwsze nie zasługuje na to by je tu pokazać. Drugie widzicie i oceńcie sami.

Co Wam sprawia dzisiaj najwięcej frajdy? Jeśli chcecie poznać moje plany na jesienne wieczory zajrzyjcie tutaj.