Wakacyjny szkicownik – czas na rysowanie

Wakacyjny szkicownik

Połowa wakacji minęła, dlatego najwyższy czas na podsumowanie tego co udało mi się narysować w zeszłym miesiącu. Tak się złożyło, że to same portrety włącznie z moim, własnym. Szkicownik zaczynamy od rysunku, który stworzyłam cyfrowo. Jak widać to ciąg dalszy moich eksperymentów z rysowaniem włosów.

Tym razem linearnie zaznaczyłam tylko kontury poszczególnych pasm. Reszta to plama czerni przetarta tam, gdzie miało padać światło. Podoba mi się efekt cyfrowego węgla, jaki udało mi się uzyskać. Twarz narysowałam kreską, która powoli staje się wpisywać w mój styl. Jest trochę gładsza niż kiedyś, ale nadal wyrazista.

Autoportret

Wakacyjny szkicownik - czas na rysowanie

 

Rysowałam tyle różnych portretów, że zapomniałam o swoim. Dopiero niedawno dotarło do mnie, że potrzebuję nowego zdjęcia profilowego. Ostatecznie to blog rysunkowy, więc na będę się na nim prezentować w rysunkowej wersji.

Wakacyjny szkicownik

Postanowiłam zaryzykować i nauczyć się rysować ilustrację modową, z tymi niebotycznie długimi nogami i zachwianymi proporcjami. Powyżej możecie zobaczyć moje pierwsze kroki. Tak jak z większością tematów zaczynam od ołówka. Wyzwaniem jest dla mnie oddanie charakteru postaci za pomocą kilku linii. Tu nie ma marginesu błędu, bo głowy są tak małe, że tylko brwi zwracają uwagę. Zastanawia mnie jak rysownicy są w stanie pokazać fakturę materiałów, warstwy i przeźroczystość. Mam nadzieję, że już niedługo nauczę się rysować tiul i futro.

Wakacyjny szkicownik

Ostatnim rysunkiem w moim szkicowniku jest portret pięknej Alishi Nesvat. Modelki o bardzo nietypowej urodzie. Połączenie krzaczastych brwi z piegami i niebieskimi oczami wygląda nieziemsko. To jedna z tych osób, które bez makijażu wyglądają o kilka lat młodziej.

Jeśli chcecie dowiedzieć się jak wygląda mój proces tworzenia zapraszam na InstaStories.  Jeśli jeszcze go nie widzieliście to koniecznie musicie zajrzeć do poprzedniej części szkicownika. Znajdziecie ją tutaj.

  • Wielopokoleniowo 3

    Ostatni portret świetny 😉

    • Dziękuję, też myślę że mi się udał 🙂

  • Pingback: Wakacyjny szkicownik – czas na rysowanie | FlyB - Moda i Uroda()

  • Przepiękny jest ostatni portret, tej modelki. 🙂 Chociaż Twój autoportret też niczego sobie. 😀

  • August Ciechociński

    blog bardzo ciekawy

  • Women’s World

    Bardzo lubię Twoje prace i chętnie zaglądam na Twojego bloga 🙂

  • Danuta Brzezińska

    Śliczne prace, ja maluję ale tylko jeden portret mam na swoim koncie i chyba ostatni.

    • A co malujesz poza jednym portretem?

      • Danuta Brzezińska

        Motyle, te z natury i te z wyobraźni:–)

  • Nigdy nie umiałam i nie lubiłam rysować ludzi. Nie wychodziło mi, dlatego podziwiam z zazdrością Twoje prace. Przepiękne są.

  • Ale talent. Moją uwagę najbardziej przykuły precyzyjnie narysowane brwi na ostatnim obrazku.

  • Dopiero niedawno dowiedziałam się, że się cyfrowo rysuje 🙂 Całe życie się człowiek uczy. Ta modelka przepiękna. Jestem ciekawa jak wyjdzie z tą modą – mam wrażenie, że rysunki sie robi tak trochę od niechcenia, wszystkie szaty wyglądają na zwiewne a pewnie wymaga to ogromnego wysiłku. A myślałaś o komiksach?

  • Świetne szkice! Marzę o takich brwiach jakie ma postać na pierwszym rysunku :).

  • Na rysowaniu się nie znam, ale moją uwagę zwrócił ostatni rysunek. Szczególnie sposób, w jaki narysowałaś brwi bardzo mi się podoba 🙂

  • Globfoterka

    Super! Podoba mi się szczególnie portret modelki.

  • czytajkomiksy.pl

    Bardzo dobry wpis.

  • Maria Wawrzykowska

    Piękne!