Odkrycia czerwca – GLOW, Wonder Woman, Orange is the New Black 5

Odkrycia czerwca - GLOW, Wonder Woman, Orange is the New Black 5

Czerwiec upłynął mi na przygotowaniach do obrony. Tak tłumaczę sobie to, ze odkrycia tamtego miesiąca całkowicie wyleciały mi z głowy. Nie chcę żeby przeszły niezauważone, bo to dwa seriale i film, który naprawdę warto zobaczyć. Pierwszy raz postanowiła napisać też o moim wielkim rozczarowaniu, które chciałabym zaliczyć do odkryć, ale nie mogę. Zapraszam na recenzję: Glow, Wunder Woman i Orange is the New Black 5.

GLOW

Ameryka. Lata osiemdziesiąte. Większość aktorek gra w filmach takie same role: żon, sekretarek lub drugoplanowych postaci towarzyszących męskim protagonistom. W tej scenerii powstaje GLOW – Gorgeous Ladies of Wrestling, telewizyjne show w którym kobiety walczą z sobą na ringu. Ogromnym plusem tego serialu jest fakt, że twórcom udało się stworzyć wielowymiarowe postacie mimo tego, że ich głównym zadaniem jest bieganie w obcisłych kostiumach. Mimo tego, że cala wizualna strona jest bardzo dopracowana to największym plusem tej produkcji jest wciągająca historia.

Odkrycia czerwca - GLOW, Wonder Woman, Orange is the New Black 5

Wonder Woman

Opowieść o Amazonkach mieszkających na izolowanej od świata wyspie. Spędzają czas na szkoleniu się w walce z wrogiem, który może nadejść w każdej chwili. Wśród nich dorasta Diana, ostatnia młoda amazonka. Tymczasem reszta świata jest zajęta czymś na kształt I Wojny Światowej, która dociera także do wyspy Amazonek w postaci brytyjskiego szpiega i pruskich statków. Diana ma misję polegającą na niesieniu pokoju światu i postrzega ją bardzo dosłownie. Wyrusza z rodzinnej wyspy, by mieczem o pięknej nazwie „Zabójca bogów” by spełnić swoje przeznaczenie.

Przyznaję, że osadzenie kobiety w roli superbohatera trafia w mój feministyczny gust. Nawet jeśli biega półnaga w kostiumie rodem z sadomaso. Jedyne co nie pasowało mi w tej postaci to jej idealizm, który dosłownie wylewał się z jej wypowiedzi. Nie wiem jak można chcieć ocalić świat i jednocześnie być tak szalenie niepraktycznym. Jedyne co tłumaczy taką postawę to dorastanie z dala od ludzi.

Odkrycia czerwca - GLOW, Wonder Woman, Orange is the New Black 5

Orange is the New Black 5

Serial, który już niejednokrotnie pojawiał się moich Odkryciach. Jak pewnie wiecie akcja dzieje się w damskim więzieniu. Cały piąty sezon rozgrywa się w trakcie buntu. Nie sądziłam, że twórcy udźwigną 13 odcinków, które dzieją się w trakcie czegoś tak chwilowego jak powstanie więźniarek. Jednak w pełni im się udało. Historia trzyma w napięciu do końca, a my musimy po raz kolejny zmienić swoje postrzeganie znanych bohaterów.

Niestety 5 sezon House of Cards jest dla mnie największym rozczarowaniem ostatnich miesięcy. Coraz bardziej widać, że Frank słabnie, a Claire nie jest wystarczająco silną postacią by móc zająć jego miejsce. Lubiłam bezwzględność głównego bohatera, dlatego tak trudno mi przyzwyczaić się do jego bezsilnej wersji. Szkoda, bo pierwsze sezony były genialne.

Szukam dobrej komedii, więc jeśli jakaś znacie koniecznie napiszcie w komentarzu.

Poprzednie odkrycia możecie znaleźć tutaj i tutaj.