5 aplikacji ułatwiających życie

5 aplikacji ułatwiających życie

Jednym z moich ulubionych słów jest optymalizacja, dlatego w cienie są u mnie wszelkie rozwiązania, które mogą ułatwić mi życie. Zapraszam na mój subiektywny przegląd aplikacji, które pomagają mi lepiej się zorganizować, oszczędzają mój czas lub pozwalają wycisnąć z niego jeszcze więcej.

Wunderlist

Pierwsza aplikacja typu „to do list”, która sprostała moim oczekiwaniom. Wcześniej byłam wierna listom spisywanym ręcznie. Miało to swój urok, ale noszenie ze sobą grubego kalendarza było kłopotliwe. W Wunderliście planuję zadania na 7 dni do przodu i rozbijam na zadania większe projekty. To narzędzie pomaga mi pozbyć się uczucia, że ilość moich zobowiązań i planów mnie przygniecie. Nie jestem w stanie wyobrazić sobie jak miałabym cokolwiek ogarniać bez tej formy planowania.

Memrise

Aplikacja do nauki języków. Pozwala ustawiać dzienne cele i zbierać punkty za kolejne dni i poziomy. To narzędzie przypomina wirtualne fiszki, z których możemy skorzystać w dowolnym momencie. Jest idealne dla ludzi zbyt zabieganych by znaleźć codziennie chwilę na naukę języka. Jasne, że słówka to nie wszystko, ale lepszy taki kontakt z językiem niż żaden.

5 aplikacji ułatwiających życie

Momentum

To dodatek do Chrome o którym pisałam już w Odkryciach. Zastępuje ekran nowej karty w przeglądarce. Można w nim wyznaczyć zadania na dany dzień i skreślać gdy tylko się jakieś ukończy. To idealne rozwiązanie dla osób pracujących przy komputerze i szybko się rozpraszających, ponieważ każde otwarcie nowej karty przypomina o tym co mamy danego dnia zrobić.

One Note

Też tak macie, że jak czegoś nie zapiszecie to zapomnicie? Gdyby nie OneNote pewnie utonęłabym w powodzi karteczek z pomysłami na posty, długoterminowymi planami lub innymi informacjami, które mogą się mi kiedyś przydać. Ta aplikacja pozwala mi trzymać wszystkie notatki w jednym miejscu i sprawnie nimi zarządzać.

Tidal / Spotify

Ostatnią aplikacją znacznie uprzyjemniającą moje życie jest coś do odtwarzania muzyki. Nie mam na myśli jakiegoś konkretnego narzędzia, bo aplikacja Tidala na Windows Phone pozostawia wiele do życzenia. Jednak teraz nie wyobrażam sobie dnia bez słuchania muzyki.

Koniecznie napiszcie mi jakie są Wasze ulubione aplikacje.

  • Ciekawe zestawienie! Ja właśnie jestem w trakcie pisania posta o aplikacjach, które używam i tylko jedna aplikacja się powtarza 🙂 🙂 Każdy ma swoje ulubione 🙂

  • Bez Spotify i Memrise nie wyobrażam sobie już dnia 🙂 Do One Note robiłam podejście, ale ja generalnie jakoś zaczynam listy, wcale ich nie kończę, nie umiem się z tego wywiązywać 🙂

  • Bardzo fajne zestawienie i trzy nowe dla mnie aplikacje! Spośród tych, które wymieniasz, korzystam tylko ze Spotify i Wunderlista. Momentum i One Note wydają się fajne dla freelancera, zwłaszcza kiedy zbliżają się deadliny, a my działamy na wielu polach. Dzięki, że o nich napisałaś 🙂

  • Jak miałoby to być 5, nie związanych bezpośrednio z pracą (czyli wypadają illustratory, sketche itd) to pewnie Reeder – bardzo przyjemny klient RSS na maca, Fantastical – kalendarz, w którym mam zsynchronizowane wszystkie kalendarze, prywatne i firmowy, Tweetbot – do obsługi Twittera, a do tego dwie aplikacje webowe Trello do zarządzania zadaniami i Slack do kontaktowania się z zespołem. Z tych 5 appek korzystam praktycznie codziennie i nie wyobrażam sobie bez nich pracy.

    • Trello mawielu fanów tylko ja się jakoś nie umiem przekonać 🙂

  • Ja lubię Momentum, bo zawsze zaskakuje mnie pięknymi widokami. I to miłe, jak komputer tak mnie sympatycznie wita 😀

  • Zaczynam przygodę ze Spotify dzięki Tobie 🙂

  • Spotify już poznałem, ale Momentum – uuu, coś takiego bardzo by mi się przydało.
    Łatwiej byłoby mi ogarnąć cały ten […..] 😉

    • Przypominanie o zadaniach umilają piękne widoki w tle 🙂

      • Patrzysz na zdjęcie fiordów, odpływasz myślami…

        Pięć godzin później… 😉

  • Momentum nie znałem…brzmi ciekawie i widzę, że będzie dla mnie przydatne 🙂 Dzięki !!

  • U mnie aplikacje rzadko kiedy są przydatne – nie potrafię się jakoś do nich przekonać. Jedyne co, to do nauki języka korzystam z Duolingo 😉

  • Guesswhatpl

    Fajne zestawienie, chociaż my nie używamy takich na co dzień, na razie służy nam zwykły papierowy kalendarz i jeszcze spisuje się całkiem nieźle. Ale zapisujemy sobie te appki, bo z pewnością do nich wrócimy 🙂

  • z Tidal korzystam <3 świetna 😀

  • Chyba sprawdzę Momentum, wygląda, że to coś dla mnie.

  • Chyba wyprobuje wunderlist. Tez uzywam notesu, bo wydaje mi sie bardziej namacalny, ale faktycznie latwiej miec apke niz podrozowac zawsze z papierami pod pacha.

  • Koniecznie muszę wypróbować One Note 🙂

  • Memrise i Spotify znam, z reszta sie zapoznam. Ja korzystam glownie z Evernote. 🙂