Świąteczny survival

Świąteczny survival

Na naszych oczach podejście do świąt się zmienia. Chociaż ciągle towarzyszy im gorączka, ale jej przyczyny są innej. Cieszy mnie fakt, że coraz mniej kobiet postanawia na kilka dni zamknąć się w kuchni, by przygotowywać potrawy, których i tak nikt nie chce jeść.

Nie wiem czy tylko moje otoczenie jest takie zbuntowane. Widzę, że coraz więcej kobiet odpuszcza sobie przedświąteczne przygotowania. Jestem ciekawa, czy działało to także u osób które ogłaszają na facebooku, że przed tymi świętami nie myją okien. Mam nadzieję, że nie lepią po nocy pierogów. To z jednej strony śmieszne, a z drugiej przerażające, że presję świątecznych przygotowań wywierały kobiety i to one były jej największymi ofiarami. Nawet jeśli cała rodzina chciała tylko świętego spokoju, to pozbycie się wewnętrznego przymusu sprzątania każdego konta nie wszystkim się udawało.

12 dziwnych potraw

Kto z Was lubi świąteczne potrawy? Ja za nimi nie przepadam. Nie mam nic do pierogów, czy ryby w galarecie, ale nie wszystko przełknę, a mam się z kulinarnie tolerancyjną. Dziwi mnie, że podczas kolacji, która ma być świętem jemy rzeczy, których większość nie lubi, bo tak. Nie umiem się doczekać, gdy 12 potrawą będzie sushi – w końcu to ryba.

Pewnie nie raz słyszeliście o idei odpuszczenia sobie w najbliższe święta, ale z wprowadzeniem tego w życie bywa różnie. Przedświąteczny amok tłumaczy się naszymi polskimi problemami z komunikacją. Bo nie potrafimy rozmawiać o uczuciach, więc chcemy je okazać zdzierając sobie łokcie i kolana pastując podłogę. Skutki są takie, że w wigilię większość z nas siada do stołu wkurzona i wyczerpana. Kłótnie wybuchają zanim ktokolwiek zacznie gadać o polityce.

Świąteczny survival

Sposób na przetrwanie

Jeżeli rodzina ma przetrwać ten czas, to trzeba zacząć rozmawiać. Jeszcze nie jest za późno, aby ustalić wspólnie jak mają wyglądać nasze święta. To największy problem z tego rodzaju wydarzeniami. Akceptujemy je z tradycją i masą rzeczy, które nie przystają do naszej rzeczywistości. Najwyższy czas je spersonalizować.

Jestem bardzo ciekawa jak to wygląda w Waszej rodzinie. Skoro dzień przed wigilią macie czas by to przeczytać to cieszę się, że nie dajcie się zwariować. Wesołych Świąt!