Odkrycia listopada – Black mirror, L.A. Frock Stars, Natural Born Killers, Demon i Miś

Odkrycia listopada - Black mirror, L.A. Frock Stars, Natural Born Killers, Demon i Miś

Niby listopad to jeszcze jesień, ale im więcej widzę reklam świątecznych, tym trudniej mi w to uwierzyć. Nie przewidywałam, ze w tym miesiącu ukarzą się odkrycia, ale znalazłam kilka rzeczy, którymi chamiałabym się z Wami podzielić. Pierwszy raz do mojego zestawienia weszły polskie filmy: Miś i Demon, chociaż ten pierwszy ma już swoje lata. Odkryłam także dwa seriale, które musicie poznać: Black Mirror i L.A. Frock Stars.

Odkrycia listopada - Black mirror, L.A. Frock Stars, Natural Born Killers, Demon i Miś

Po pierwszym odcinku Black Mirror miałam ochotę zwymiotować. To nie jest jeden z tych seriali Netflixa, których sezon można obejrzeć w jeden weekend. Nie da się i to wcale nie dlatego, że jest bardzo krwawy, czy brutalny. Każdy odcinek to inna historia opowiadająca o największych wadach ludzkości w sposób tak autentyczny, że nie można oderwać się od ekranu. Mimo tego, że scenarzyści ciskają nam w twarz całą naszą hipokryzję i próżność. Pierwsze dwa sezony powstały w Anglii, potem tę produkcję kupił Netflix i wznowił serię. To nie jest serial, który ogląda się by poprawić sobie nastrój, jednak jeśli czasami zdarza Wam się zastanawiać jak daleko ludzkość jest w stanie się posunąć, np. by dostarczyć sobie rozrywki, to jest to serial dla Was.

L.A. Frock Stars

Serial który powinien obejrzeć każdy miłośnik Vintage. Opowiada o sklepie Vintage znajdującym się w L. A. o sugestywnej nazwie The Way We Wore. Zbiory Doris Raymond są naprawdę imponujące, w swoim sklepie ma mnóstwo dzieł projektantów, między innymi Alexandra McQueena lub Oscara de la Renty. Oglądanie jak gwiazdy szukają u niej kreacji na czerwone dywany lub sama właścicielka szuka przedmiotów do swojej kolekcji sprawiło mi wiele frajdy.

Demon

Pierwszy polski film w moich Odkryciach. przypadnie Wam do gustu jeśli lubicie autoironiczne historie szydzące z naszych narodowych wad i psychodeliczny klimat. Podoba mi się to, że fabuła łączy inspiracje polskim folklorem z odrobiną historii, pływającej w wadach Polaków, które przetrwały wszystkie polityczne zawieruchy.

Natural Born Killers

Odkrycia listopada - Black mirror, L.A. Frock Stars, Natural Born Killers, Demon i Miś

Film Olivera Stone’a na podstawie scenariusza Quentina Tarantino. Niezwykle krwawa opowieść o parze morderców, którzy podróżują przez Amerykę, a ich kolejne poczniania przysparzają im medialnej popularności. Dziwny film z jeszcze dziwniejszym klimatem. Trudno mi ocenić co odgrywa tutaj większą rolę: fascynacja i uczucia jakie żywi do siebie para głównych bohaterów czy ich pociąg do niekontrolowanej destrukcji. Całość zrealizowana w ciekawej, przerysowanej wizualnie, konwencji.

Miś

Rzadko oglądam polskie filmy, więc fakt że aż dwa z nich znalazły się tutaj jest niezwykłym zbiegiem okoliczności. Miś jest dużo starszy ode mnie, ale mimo tego nieźle się bawiłam oglądając tę komedię. Zabawne, że jest pewien poziom absurdu, który potrafi przetrwać pokolenia, niestety nie tylko w kinematografii. Wiem, że większość z Was pewnie widziała ten film, jestem bardzo ciekawa Waszych opinii na ten temat.

Odkryliście coś ciekawego w tym miesiącu?

Poprzednie części odkryć znajdziecie tutaj i tutaj.