Courrèges Wiosna 2017

Courrèges Wiosna 2017

Jest tutaj ktoś, kto czeka na zimę? Ja gdy tylko temperatura spadnie poniżej 15 stopni zaczynam tęsknić do czasu, w którym ukrywałam się w cieniu przed palącym słońcem. Dlatego tę porę roku zamierzam ignorować. Dzisiaj mam dla Was coś radośnie futurystycznego – najnowszą wiosenną kolekcję Courrèges.

Stylizacja, którą widzicie na pierwszym zdjęciu przypomniała mi, jak bardzo lubiłam swoją elfią nausznicę. Muszę ją znaleźć, ale to nie jest blog biżuteryjny, więc do rzeczy. Bardzo podoba mi się nowoczesny krój sukienki, który pojawia się tutaj w kilku wersjach, o różnych fakturach. Kontrast zabudowanej góry z bardzo krótkim dołem, sprawia że nogi modelek wydają się nie mieć końca. Rozumiem ideę kieszeni wszytych w krzyżową aplikację na środku. Nie wiem tylko po co ona się tam znalazła i co miałoby się w niej nosić?

W dalszej części kolekcji prym wiodą spodnie: obcisłe lub lekko rozszerzane na wysokości łydki. Jeżeli wydaje się Wam, że już gdzieś widzieliście te podłużne paski to macie rację, pojawiły się tutaj w wiosennej kolekcji Caroliny Herrery. Jeżeli w Waszej swojej szafie leży coś z tym wzorem to nie wyrzucajcie go w ferworze wiosennych porządków. Przyda się na wiosnę, bo patrząc na modowe zapowiedzi, ta interpretacja pasów wraca do łask.

Buty w tej kolekcji grają drugoplanową rolę. To najczęściej czarne sandały lub białe czółenka z odkrytym palcem.

Zdarzyło się Wam wyciągnąć coś z dna szafy, co nagle znów stało się modne?

Courrèges Wiosna 2017

Courrèges Wiosna 2017

Courrèges Wiosna 2017

Courrèges Wiosna 2017

Courrèges Wiosna 2017

Courrèges Wiosna 2017

Niebieski uniform,który widzicie poniżej wygląda jak kosmiczny mundur. Szczególnie podoba mi się w nim marynarka.

Courrèges Wiosna 2017

Courrèges Wiosna 2017

Courrèges Wiosna 2017

Courrèges Wiosna 2017

Źródła:

http://www.vogue.com/fashion-shows/spring-2017-ready-to-wear/courreges