Carolina Herrera Spring 2017

Carolina Herrera Spring 2017

Widziałam wiele rzeczy zrobionych z denimu i zawsze było to po nich widać. Chociaż ten materiał ma swój urok to nie wyobrażałam sobie go w charakterze sukni wieczorowej. Do wczoraj. Najnowsza kolekcja Caroliny Herrery udowadnia, że indygo jest nową czernią.

Linia, którą widzicie powstała z okazji 35 rocznicy działalności projektantki. To tłumaczy odwołania do poprzednich kolekcji. Głównym motywem powtarzającym się w sylwetkach jest zreinterpretowana koszula gingham. Funkcjonuje tutaj w klasycznym białym wydaniu. Widać ją w kroju denimowej sukienki lub przeźroczystą, wystającą spod warstw ubrania.

Gdybym miała wybrać, to nie jestem w stanie powiedzieć do której części garderoby mam większą słabość: koszul czy żakietów. Pewnie dlatego tak spodobała mi się ta kolekcja, bo ten drugi motyw też tu znajdziecie. Wzory są różne od gładkich materiałów po koronki, lśniące tkaniny i poprzeczne pasy.

Poprzednią kolekcję Caroliny Herrery znajdziecie tutaj.

Poza spodniami zdarzyło mi się mieć także koszulę, kurtkę i torebkę z denimu, a Wy?

Carolina Herrera Spring 2017

Carolina Herrera Spring 2017

Ten wiązany top wygląda niesamowicie szykownie, a długa połyskująca spódnica dodaje mu majestatu, który mają tylko ubrania ciągnące się z ich właścicielami.

Carolina Herrera Spring 2017

Carolina Herrera Spring 2017

Carolina Herrera Spring 2017

Może nie aż z tak głębokim dekoltem, ale sukienki krojem przypominające marynarkę lub smoking zawsze przykuwają moją uwagę.

Carolina Herrera Spring 2017

Wzór na sukience poniżej kojarzy mi się z kolekcją Ralph & Russo na tegoroczną jesień i zimę.

Carolina Herrera Spring 2017

Źródła:

http://www.vogue.com/fashion-shows/spring-2017-ready-to-wear/carolina-herrera