Bananowa rewia – Charlotte Olympia

Bananowa rewia - Charlotte Olympia

Charlotte Olympia nie musi udowadniać, że ma poczucie humoru. Tylko ona mogła zbudować jesienną kolekcje wokół dmuchanych bananów niesionych przez tancerki w cekinowych kostiumach.

Sama projektantka przyznaje, że inspirowała się technikolorem w filmach i postacią Carmen Mirandy.  Rzeczywiście większość tej kolekcji wygląda jak elementy ozdabiające jej turban. Tylko w skali makro i z długimi nogami.

Nie ma się co łudzić, że to jest kolekcja do noszenia, więc nie ma sensu interpretować ją w ten sposób. Myślę, że jeżeli chociaż kilka osób widząc modelkę ubraną w kawałek arbuza z golfem się uśmiechnie. To dobrze, że takie rzeczy powstają. Projektowanie tej linii musiało być świetną zabawą, ale nie każdy odważyłby się pokazać w czasie tygodnia mody coś tak absurdalnego.

Owocowa część kolekcji tak rzuca się w oczy, że prawie zapomniałam, że można tutaj znaleźć ubrania o bardziej dopasowanych kształtach. To utrzymane w bielach sylwetki kojarzące mi się z wakacjami w jakimś nadmorskim kurorcie. Kapelusze z szerokim rondem, luźne spodnie przed kostkę i dopasowane bluzki przypominają o lecie, które niestety już się kończy.

Buty zaprojektowane przez Charlotte możecie znaleźć tutaj.

Bananowa rewia - Charlotte Olympia

Aż się dziwię, że za modelką ubraną w banana nie biegnie jakiś minionek w jeansowych ogrodniczkach.

Bananowa rewia - Charlotte Olympia

Bananowa rewia - Charlotte Olympia

Bananowa rewia - Charlotte Olympia

Patrzcie na tego uśmiechniętego arbuza, widać że modelki też świetnie się bawiły na tym pokazie.

Bananowa rewia - Charlotte Olympia

Bananowa rewia - Charlotte Olympia

Bananowa rewia - Charlotte Olympia

Bananowa rewia - Charlotte Olympia

Bananowa rewia - Charlotte Olympia

Bananowa rewia - Charlotte Olympia

Bananowa rewia - Charlotte Olympia

Źródła:

http://www.vogue.com/fashion-shows/spring-2017-ready-to-wear/charlotte-olympia