SEIJAKU – Iris van Herpen

SEIJAKU - Iris van Herpen

Zbyt duża ilość filozofii w modzie mnie nudzi. Mam do niej identyczne podejście jak do innych dziedzin sztuki. Uważam, że dzieło powinno bronić się same, bez budowania wokół niego teorii. Kolekcja SEIJAKU Iris van Herpen nie potrzebuje wytłumaczenia. Jej tytuł i to co się za nim kryje jest dodatkowym smaczkiem dla osób, które nie będą chciały ograniczać się tylko do patrzenia.

Główną inspiracją dla tej linii była cymatyka – nauka o kształcie fal akustycznych. Motyw okręgów promieniście rozchodzących się w silikonie pokazuje zupełnie nowe podejście do plisowania. Sukienki wykonane z ręcznie dmuchanych szklanych baniek lub kropli wody Swarovskiego dzięki strukturze plastra miodu utrzymują swój kształt.

Seijaku

Pokazowi, który właściwie był interaktywną instalacją, akompaniował na misach Kazuya Nagaya, tworząc w Eglise Réformée de l’Oratoire du Louvre nastrój Zen. Sama nazwa tej kolekcji Seijaku oznacza spokój w działaniu. Stan, w którym sukcesy i porażki nie są w stanie zakłócić wewnętrznej harmonii. Chciałabym kiedyś go osiągnąć, bo rzucenie wszystkiego i jechanie w Bieszczady mnie nie kręci.

Kroje Iris van Herpen są bardzo nowatorskie, chociaż nie wpływają na mainstreamową modę. Z materiałami, których używa jest inaczej. Jej eksperyment z tkaniem japońskiej organzy z polimerowej nici, pięć razy cieńszej od ludzkiego włosa, dało materiał o ciekawych właściwościach. Jeżeli produkcja tej tkaniny będzie relatywnie tania to na pewno przyjmie się w głównym nurcie.

Osiągnęliście swoje Seijaku, czy tak jak ja, za często przejmujecie się pierdołami?

SEIJAKU - Iris van Herpen

SEIJAKU - Iris van Herpen

SEIJAKU - Iris van Herpen

SEIJAKU - Iris van Herpen

SEIJAKU - Iris van Herpen

SEIJAKU - Iris van Herpen

SEIJAKU - Iris van Herpen

SEIJAKU - Iris van Herpen

SEIJAKU - Iris van Herpen

Źródła:

http://www.irisvanherpen.com/

  • Wow, te ciuchy to prawdziwa sztuka!

  • Gosia Owczarek

    Patrząc na tą kolekcję przeszywa mnie dziwny spokój mimo wyszukanych i ekstrawaganckich form. Czyli taka harmonia między chaosem a spokojem. Prawdziwe dzieło sztuki, w którym wyraźnie odczytujemy zamysł autora. Jestem pod dużym wrażeniem!

  • ciekawe wzory. i w niektórych nawet dałoby się chodzić na co dzień 😉

  • Taka ekstrawagancja to zdecydowanie nie mój gust. 🙂

  • O ja cię… mi kojarzą się te sukienki raczej z tematyką morską – są i fale i sztorm i perły i meduza i ryba. Myślę, że całkiem nieźle kryłyby, tuszowały i ukrywały moje krągłości tu czy tam 😉

  • Wow! Świetne projekty. Przyznam, że kilka z nich założyłabym na większe wyjście 🙂

  • Kolekcja mi się podoba, oryginalna, zwiewna, kobieca a nr 3 cudooowna ale modelki….szkoda słów 😉

  • Robi wrażenie!