FENDI : Legendy i baśnie

FENDI : Legendy i baśnie

Nie wiem jak Wam, ale do tej pory fontanna di Trevi kojarzyła mi się tylko z tłumem ludzi, którzy próbują dopchać się do barierek i mrużą oczy pozując do pamiątkowych zdjęć. Dzięki Karlowi Lagerfeldowi to miejsce w Rzymie od dzisiaj będzie przypominać mi niezwykłe show na wodzie z okazji dziewięćdziesiątki Fendi.

W tak przytłaczająco pięknej scenerii pokazanie kolekcji, która udźwignęłaby ten poziom jest wyzwaniem. Jednak Karl Lagerfeld zaprojektował linię z bardzo spójną narracją, która obroniłaby się pokazywana i w gotyckiej katerze, i pokoju obitym czarnym aksamitem.

Baśnie i legendy

Zgodnie z tytułem tej kolekcji projektant inspirował się ilustracjami do bajek dla dzieci Kaya Nielsena. We wzorach na sukienkach widać ornamenty inspirowane secesją. Fendi to przede wszystkim futro, dlatego i tym razem widzimy mnóstwo sposobów na wykorzystanie tego materiału z futrem norek farbowanym na różowo na czele. Wszystkie ręcznie przyszywane aplikacje z tiulu i skóry robią niesamowite wrażenie.

Wiem, że futro budzi różne emocje i nie sądzę, by światowa moda straciłaby, gdyby z powierzchni Ziemi zniknęły płaszcze z norek. Pochodzenie zwierzęcych materiałów ma dla Was znaczenie, czy nie zwracacie na to uwagi? A może tolerujecie tylko „ekologiczne” materiały?

 

FENDI : Legendy i baśnie

FENDI : Legendy i baśnie

FENDI : Legendy i baśnie

FENDI : Legendy i baśnie

FENDI : Legendy i baśnie

FENDI : Legendy i baśnie

FENDI : Legendy i baśnie

FENDI : Legendy i baśnie

FENDI : Legendy i baśnie

FENDI : Legendy i baśnie

Podoba mi się historia, która została opowiedziana wzorem sukienki, który widzicie poniżej .

FENDI : Legendy i baśnie

FENDI : Legendy i baśnie

FENDI : Legendy i baśnie

FENDI : Legendy i baśnie

Źródła:

http://www.fendi.com/pl/

  • Dla mnie jeżeli ma być futro, to zdecydowanie sztuczne 🙂

  • Suknie wyglądają naprawdę super 🙂 a futro u mnie tylko sztuczne 🙂

    • takie z odzysku vintage jeszcze by u mnie przeszło 🙂