Trzy sposoby na przełamanie chorego perfekcjonizmu

Trzy sposoby na przełamanie chorego perfekcjonizmu

Zazwyczaj motywacji nam brakuje, więc trudno sobie wyobrazić sytuację w której mamy jej za dużo. Ideały nie istnieją, co nie zmienia faktu, że w dążeniu do nich łatwo się zapętlić. Dzisiaj mam dla Was trzy sposoby na wyrwanie się z tego błędnego koła.

Trzy sposoby na przełamanie chorego perfekcjonizmu

Lubię, gdy wszystko co robię jest perfekcyjne, ale kiedy tak nie jest najchętniej zapadłabym się pod ziemię razem z moją pracą. W ten sposób wpadam w trzy pułapki:

  • nie mam ochoty pokazywać komukolwiek swojej pracy i prosić o pomoc, bo musiałabym przyznać, że czegoś nie umiem lub nie wiem,
  • niemożliwe jest obiektywne ocenienie swojego dzieła, więc nawet jeśli doszukuję się błędów, których nie ma to i tak się o tym nie dowiem dopóki nie przełamię problemu opisanego w punkcie wyżej,
  • perfekcjonizm może utrudnić rozpoczęcie zadania, kiedy jest tak duże, że nie umiemy sobie wyobrazić miejsca w którym moglibyśmy zacząć.

Istnieją co najmniej trzy sposoby na przełamanie tej bariery:

  • jeżeli jesteś na początku drogi, rozbij swój wielki projekt na mniejsze zadania, nawet jeśli pierwszym będzie research,
  • pokaż wyniki komuś zaufanemu, kogo stać na konstruktywną krytykę,
  • skup się na procesie zamiast myśleć o chwale, która spotka cię, gdy tylko skończysz.

Wyobraź sobie najgorszą rzecz, która może Cię spotkać jeżeli zawiedziesz. To na pewno stanie się rzeczywistością jeżeli nic nie zrobisz, bez względu na to ile czasu już straciłeś. Czasami najtrudniej jest zmienić sposób myślenia.

Zdarzyło się Wam odsuwać od siebie zadanie tylko dlatego, że chcieliście je zrobić zbyt dobrze?

O mojej organizacji czasu pisałam tutaj.