Undercover Fall 2016

Undercover Fall 2016

Pierwszym skojarzeniem, które przyszło mi do głowy po zobaczeniu kolekcji Undercover, było puszyste, otulenie. Juni Takahashi stworzył kolekcję która, jak sam przyznał, ma być komfortowa dla każdej grupy wiekowej. Jego piżamy, swetry i luźne spodnie zdobią grafiki Matthieu Bourela, artysty znanego z niepokojących kolaży składających się ze zdjęć.

Twórca Undercover pochodzi z Japonii, dlatego wykorzystanie wzoru japońskiego drzeworytu wydaje się jak najbardziej uzasadnione. Głowy modelek zdobią poroża z gałęzi, cierniowe korony i suszone hortensje, które są przeciwieństwem diademów noszonych zazwyczaj na tej części ciała. Chociaż nie jest to standardowe rozwiązanie, to jego wytrawność trafia w mój gust.

Tak jak nadruki, kreacje są kolażem materiałów, kolorów, faktur, a nawet różnych części garderoby. Na końcu tej galerii możecie zobaczyć wieczorową suknię naszytą na płaszcz. To chyba jedyne wyjście, gdy wygoda użytkowania jest priorytetem.

Mocną stroną tej kolekcji są dodatki. Szarą osę z pierwszego zdjęcia chętnie nosiłabym zamiast kopertówki. Długie szale w wyrazistych kolorach przełamują szarość oversizowych płaszczy. Jeżeli spod warstw materiału dojrzycie buty, to są to zazwyczaj płaskie sneakersy lub nie ma ich wcale.

Podoba mi się tendencja do angażowania w pokazy bardziej dojrzałych modelek. Ich twarze dodają całości szlachetności i charakteru.

Undercover Fall 2016

Undercover Fall 2016

Undercover Fall 2016

Undercover Fall 2016

Patchworkowa kompozycja mimo tylu elementów dalej jest bardzo harmonijna.

Undercover Fall 2016

Undercover Fall 2016

Undercover Fall 2016

Undercover Fall 2016

Źródła: