Moschino Fall 2016

Moschino Fall 2016

Bez względu na to czy podoba Wam się estetyka Moschino musicie przyznać, że Jeremy Scott potrafi zrobić show jak nikt inny. Jeżeli przy okazji trzeba kogoś podpalić, a publiczność potraktować dymem – trudno. Jeżeli kiedykolwiek zastanawialiście się jak wyglądałyby modelki uciekające z płonącego pokazu w stylu retro, to już wiecie.

Nie wątpiłam, że dekonstruktywizm może być twórczy, ale nie wpadłabym na to, że ktoś będzie opalał nad ogniem sukienki jak kartki papieru. Poza wątkiem pożarniczym można znaleźć tutaj kilka innych inspiracji. Sukienka – żyrandol jest tego najlepszym przykładem. Podoba mi się użycie kajdanek w charakterze biżuterii i łańcuchy układające się we wzór układu kostnego na tle gładkiego materiału.

Pokaz był otwierany przez modelki w zestawach łączących styl typu biker z glamour. Nie do końca przemawia do mnie takie połączenie, ale jeżeli projektantowi zależało na łączeniu przeciwieństw to mu się udało. W rezultacie to co miało być glamour wygląda mniej elegancko, ale za to skóra, jeans i kabaretki zyskały na szlachetności.

Poprzednie kolekcje Moschino znajdziecie tutaj i tutaj.

Są rzeczy dla których dalibyście się „podpalić”?

Moschino Fall 2016

Moschino Fall 2016

Sylwetka poniżej podoba mi się najbardziej. Jest w ogóle możliwe żeby opalić cekiny, czy stopiłby się razem z resztą materiału?

Moschino Fall 2016

Moschino Fall 2016

Patrząc na sukienkę poniżej już wiecie jak wyglądałaby podpalona syrena.

Moschino Fall 2016

Moschino Fall 2016

Moschino Fall 2016

Moschino Fall 2016

Moschino Fall 2016

Moschino Fall 2016

Moschino Fall 2016

Źródła:

http://www.vogue.com/13406566/moschino-fall-2016-hair-makeup-cindy-crawford/