Czym zastąpić kawę – poradnik wampira

Czym zastąpić kawę - poradnik wampira

Pisałam już o planowaniu, ale nawet najlepsza organizacja na nic się nie przyda, gdy nie ma siły żeby zwlec się z łóżka. Dzisiaj mam dla Was kilka sposobów, którymi możecie zastąpić małą czarną.

Przez lata zaczynałam dzień od kubka kawy, który pozwalał pozbierać myśli i koił poranny ból głowy. Było mi z moim uzależnieniem całkiem dobrze i chociaż próbowałam się z nim rozprawić prędzej czy później wracałam do swojego rytuału. Pewnie jeszcze długo nic by się nie zmieniło, gdyby w pewnym momencie nie zaczął mi przeszkadzać ten specyficzny kawowy kapeć, który zastawiała nawet najbardziej delikatna latte.

Czym zastąpić kawę - poradnik wampira

Zazwyczaj mam niskie ciśnienie i dopóki jakoś się nie pobudzę wyglądam jak wampir, którego wyciągnięto na światło dzienne, dlatego znalazłam kilka sposobów na dodanie sobie energii.

Pół litra wody

Utrata już 2% wody z organizmu osłabia koncentrację, więc jeśli nie chcecie wyglądać jak zombie musicie zadbać o odpowiednie nawodnienie. 2,5 do 2 litrów płynów dziennie powinno załatwić sprawę, a poza samopoczuciem, może poprawić się Wam także skóra i kilka innych rzeczy. Jeżeli w trakcie dnia skusicie się na kawę pamiętajcie, że to 0,5 l w plecy.

Imbir

Wszystko jedno świeży czy mielony. Dosypuję go do wszystkiego – kanapek, sałatek, sosów i herbat. Rozgrzewa, podnosi ciśnienie i ma bardzo ciekawy smak.

Zielona Herbata

Najlepiej smakuje w połączeniu z poprzednim składnikiem. Zauważyłam, że odkąd zastępuję nią kawę rzadziej zdarzają mi się kryzysy energetyczne popołudniu. O zaletach tego napoju już pewnie słyszeliście, więc nie pozostaje nic więcej tylko ją pić.

Yerba Mate

Zalety takie jak napoju powyżej, tylko smak jest trochę inny, ale jeżeli się do niego przekonacie to nie będziecie żałować. Najbardziej lubię ją w kokosowym wydaniu.

Śmiech

Miałam napisać tutaj o ćwiczeniach, ale śmiech jest znacznie skuteczniejszy. Dobry kabaret lub stand up w przerwie między jednym zadaniem lub drugim potrafi pobudzić, poprawić humor i zmniejszyć stres. Nic tylko włączać youtube.

Nadal czasami sięgam o kawę, ale świadomość, że to nie jedyne wyjście jest pocieszająca. Pochwalcie się swoimi sposobami na dodanie sobie energii. Chętnie spróbowałabym czegoś nowego.

Mój wpis o planowaniu znajdziecie tutaj.

fot. Agnieszka Bladzik, Blake Verdoorn