Ulyana Sergeenko Spring 2016 Couture

Ulyana Sergeenko Spring 2016 Couture

Co ma Madonna z lat osiemdziesiątych do sowieckiej Rosji? Ulyane Sergeenko rosyjską projektantkę, która w swojej kolekcji Spring 2016 Couture połączyła wszystkie te wpływy. Dla mnie nie była to najbardziej inspirująca dekada w modzie, ale okazuje się, że można coś z niej wykrzesać.

Odpuściłam sobie morze falban i satyny, bo kreacje są tylko pretekstem do napisania o gorsetach. Podoba mi się ich konstrukcja i sposób w jaki modelują sylwetkę, ale tylko w przypadkach, które nie powodują zbyt dużego ściśnięcia objawiającego się wypchnięciem górnych partii na zewnątrz. Żałuję, że nie możemy zobaczyć czegoś więcej niż tylko fragment czerni wystającej spod kwiatów i różu w zestawie poniżej.

O dodatkach do tej kolekcji można napisać osobny artykuł. Kopertówki w kształcie kotów i torebki wyglądające jak ryby, trzymane za łańcuszek, buty z wysokimi cholewkami, czapki i biżuteria przygniotłyby niejedną sukienkę, ale kreacje Ulyany Sergeenko się przed tym bronią.

Ulyana Sergeenko Spring 2016 Couture

Ulyana Sergeenko Spring 2016 Couture

Ulyana Sergeenko Spring 2016 Couture

Ulyana Sergeenko Spring 2016 Couture

Ulyana Sergeenko Spring 2016 Couture

Ulyana Sergeenko Spring 2016 Couture

Ulyana Sergeenko Spring 2016 Couture

Ulyana Sergeenko Spring 2016 Couture

Coraz częściej natykam się na szerokie ramiona, ciekawe czy ten trend wróci na dłużej, czy będzie tylko krótkim odreagowaniem baskiny.

Ulyana Sergeenko Spring 2016 Couture

Ulyana Sergeenko Spring 2016 Couture

Źródła zdjęć:

http://www.vogue.com/fashion-shows/spring-2016-couture/ulyana-sergeenko