Szkicownik 3

Szkicownik 3

Mój trzeci szkicownik będzie jadalny, a właściwie był. Bo te śliczności, które zaraz Wam pokażę już dawno odeszły w niebyt, sprawiając po drodze dużo radości. Coraz więcej moich rysunków powstaje na komputerze i chociaż nie chcę zaniedbywać innych form wyrazu, to fakt, że zawsze mogę kliknąć cofnij bardzo ułatwia pracę. Jeśli chcecie być na bieżąco zapraszam na Mojego Facebooka i Instagram.

Szkicownik 3

fot. Jacek Piotrowski

Wiem, że mało kto pamięta o tym, że niedawno były święta nie miałam wtedy czasu na rysowanie, ale to nie znaczy, że nie miałam okazji wyżyć się artystycznie. Okazuje się, że z tub z kolorowym lukrem też można wyczarować małe dzieła sztuki. Były pyszne. Ładny wygląd nie uratował ich przed schrupaniem.

Szkicownik 3

fot. Jacek Piotrowski

Szkicownik 3

fot. Jacek Piotrowski

Szkicownik 3

Portret Angeliny Jolie popełniony długopisem na jednym z wykładów. Bałam się, że jej nie rozpoznacie, ale mnie nie zawieliście.

Szkicownik 3

Ten rysunek był pierwszym zrobionym w pełni cyfrowo. Jestem bardzo ciekawa która technika spodoba Wam się bardziej. Jestem w fazie testów i sprawdzanie różnych śladów i narzędzi daje mi wiele frajdy.

Zapraszam na poprzednie części szkicownika: 1 i 2. Tym razem nie ma tutaj żadnej akwareli, ale możecie znaleźć ich więcej w moich życzeniach świątecznych. To też mój pierwszy raz z rysowaniem butów.

  • Bookworm

    Piękne zdjęcia, piękne rysunki, dla mnie to magia – umieć coś narysować czy stworzyć. Podziwiam 🙂

  • 🙂 pani Afroamaerykanka – fantastyczna 🙂

  • eV

    Jeśli mam coś poradzić, to kup sobie mały szkicownik i zabieraj go ze sobą na wykłady. Nie ma nic gorszego niż kratka psująca cały rysunek.

    • To jest jakieś wyjście 🙂 jedyne co mnie do tej pory powstrzymywało do tej pory to waga torby

  • Afroamerykanka najlepsza! 🙂

  • Kamila Kołodziejczak

    Genialne rysunki 🙂

  • Maja (JusiaczkiOnTour.pl)

    Piękne te Twoje szkice, jestem pod wrażeniem 🙂

  • Agata Ciesielska

    Pierniczki urzekły mnie ogromnie – trzeba mieć naprawdę pewną rękę by takie drobne wzorki lukrem stworzyć!

  • Dorota S. Kropla Arganu

    Fajnie narysowałaś Angelinę na kartce. Do rysowania na cyfrowego najlepiej mieć tablet z cyfrowym długopisem. Kwestia wprawy i pewnie da się dojść do rysunków jak na kartce. Zwłaszcza, że próba różnych narzędzi to dla Ciebie frajda. Idzie Ci coraz lepiej. Ostatnia kobieta wygląda jak rysowana odręcznie.

    • Właśnie o taki efekt mi chodziło, dopiero oswajam się ze swoim tabletem, ale póki co jestem z niego zadowolona 🙂

  • Dla mnie efekt cyfrowy jest WOW- bo w życiu bym się nie domyśliła że to za pomocą tabletu! I szacun za talent! Ja umiem tylko kotki i żółwiki w wersji kreskówkowej 😉

  • Tęsknię odrobinę za ręcznym szkicowaniem, opanowała nas moda nawet na szkice komputerowe i coraz częściej to one królują w studyjnych szkicownikach – a te odręczne zawsze napawają mnie n największym sentymentem. Czasy studiów, teczki, portfolio i rysunku , malarstwa achh :).
    Efekty przy szkicach odręcznych dla mnie osobiście są bardziej na plus – za sam fakt rysowania ręcznego i wyćwiczenia odpowiedniego ręki – i najważniejsze wyobraźni 🙂 nie ubliżam oczywiście metodzie komputerowej bo prawdą jest, że i tak w dobie dzisiejszych czasów wszyscy przenoszą się stopniowo na formę cyfrową – przede wszystkim czas i możliwości. Twoje szkice bardzo mi się podobają! pozdrawiam cieplutko