Halloweenowe ciasto marchewkowe

ciasto marchewkowe

Nie lubię gotować. Za pieczeniem też nie przepadam, ale gdy już coś mi wyjdzie to muszę się tym pochwalić. Dzisiaj mam dla Was przepis na ciasto marchewkowe, które pachnie jak piernik, wygląda jak tort i jest idealne dla ludzi, którzy nie lubią tracić czasu w kuchni. Zamiast bić pianę przejdę do konkretów.

Składniki

Ciasto:

4 jajka

1,5 szklanki cukru

0,5 szklanki oleju (u mnie był to rzepakowy)

2 szklanki mąki

2 szklanki drobno startej marchewki (tak mniej – więcej)

1 łyżeczka proszku do pieczenia

1 łyżeczka sody oczyszczonej

2 łyżeczki cynamonu

orzechy włoskie (możecie dodać inne bakalie, jeśli je lubicie)

Najpierw utarłam jajka z cukrem, potem dodałam olej i mąkę cały czas ucierając. Następnie sodę, proszek do pieczenia i cynamon, a na końcu łyżką wymieszałam masę ze startą marchewką i pokrojonymi orzechami. Po przelaniu do tortownicy piekłam to ciasto w piekarniku z termoobiegiem w 180 stopniach 60 minut. Do „suchego patyczka”.

Dekoracja tego ciasta to zupełnie inna historia. Podchodziłam do niej kilka razy i ostatecznie pokryłam całość roztopioną białą czekoladą, a pajęczynę zrobiłam z mlecznej.

Pająki

Szukając przepisu na masę z której mogłabym przygotować te tarantule zdziwiłam się, że wcześniej nie wpadłam na to żeby rozpuścić deserową czekoladę razem z łyżką miodu. Przelałam potem tę czarną breję na folię spożywczą i poczekałam aż wystygnie. Gdy zrobiła się zimna dało się z niej ulepić dosłownie wszystko.

Ciasto marchewkowe, poza paroma innymi drobiazgami składa się z warzyw, więc można je jeść bez wyrzutów sumienia.

fot. Beata Piotrowska

IMG_6739

ciasto marchewkowe