Alexis Mabille Haute Couture F/W 2015/2016

Alexis Mabille haute couture

Pieczenie ciast, pisanie o planowaniu i nadążanie z kolejnymi standardowymi kolekcjami pochłonęło mnie tak bardzo, że moda Haute Couture może poczuć się trochę zaniedbana, ale dzisiaj zamierzam nadrobić te zaległości. Jesienno – zimowa lina Alexisa Mabille przypomina o zbliżających się świętach, ale to nie krwiste kolory są tym co w tych zdjęciach najciekawsze.

Alexis Mabille to projektant urodzony w Londynie. Nie umiem pozbyć się uczucia, że na tym kończy się jego związek z wyspami, bo krawiectwo ma bardzo francuskie. Wszystkie sukienki są kobiece i mocno opinają sylwetki modelek.

To kwestia nad którą chciałabym się na chwilę zatrzymać. Podoba mi się sposób prezentacji tej kolekcji. Alexis Mabille, dzięki zaangażowaniu modelek w różnym wieku, udowodnił że Haute Couture nie ma daty ważności. Wręcz przeciwnie z czasem cała sylwetka nabiera jeszcze większego charakteru i pasuje także do takich okresów w życiu jak ciąża i rodzicielstwo.

Cieszę się, że coraz częściej w lookbookach pokazuje się starsze modelki, bo nie ma się co oszukiwać, większość ludzi w wieku dwudziestu lat jest ładna. Wyglądanie dobrze po sześćdziesiątce to jest pewne osiągnięcie.

Alexis Mabille haute couture

W sukienkach o kroju syreny, każda kobieta wygląda dobrze, bez względu na typ sylwetki.

Alexis Mabille haute couture

 

 

 

Okazuje się, że w ciąży można nosić coś więcej niż sukienki odcięte pod biustem.

Frędzle ombre to jedna z niewielu zastosowań tego motywu, który wygląda interesująco.

 

Źródła zdjęć:

http://www.vogue.fr/defiles/defile/automne-hiver-2015-2016-paris-alexis-mabille/14597

 

  • Chętnie bym niektóre przymierzyła. I zrobiła sobie sesję. Mogłoby być ciekawie. 🙂

  • Wszystkie kreacje są wg mnie mistrzowskie 🙂

  • Piękne suknie! Zachwycająca jest „pierwsza”, ale podoba mi się też prostota „drugiej” i dwie pierwsze „syreny” 🙂 Piękna jest jeszcze ta „ciążowa”, z kolei ta z frędzlami to już totalne cudo <3

    Nie zgodzę się tylko z Tobą, że każda kobieta wygląda dobrze w "syrenach". Otóż ja tego typu sukienek wolę nawet nie przymierzać, żeby się przypadkiem nie rozpłakać przed lustrem 😉

    • No to dzięki Tobie czegoś się nauczyłam 🙂

  • Piękne te suknie. Rzeczywiście bardzo francuskie.

  • Suknie bardzo ciekawe. A to zdjęcie z małym bobasem mega:) zgadzam się, że dobrze się dzieje kiedy modelkami są nie tylko dwudziestolatki.

  • Katie

    wow piękne są te kreacje. bardzo podoba mi się trzecia <3