Szkicownik – rysunkowy przegląd miesiąca

Szkicownik - rysunkowy przegląd miesiąca

Są rzeczy, których się nie zapomina, ale nie ma ich wcale tak dużo. Nieużywane umiejętności zanikają i właśnie dlatego powstał ten cykl, żebym już całkiem nie zapomniała jak się trzyma ołówek i rozwijała się w tym kierunku. W trakcie każdego miesiąca na moim Instagramie i Facebooku będziecie mogli zobaczyć rysunki i akwarele, które znajdą się później, razem z krótkim komentarzem i bonusem, w takim podsumowaniu jak to.

Mam w wielu zeszytach właśnie taki schemat ludzkiej głowy jaki widzicie powyżej, bo chociaż każda twarz jest inna to istnieją prawidłowości bardzo ułatwiające ustawienie proporcji. Zdradzę Wam, że oczy rysuje się zazwyczaj w połowie głowy, a długość twarzy to trzy nosy. Zajęło mi chwilę nauczenie się rysowania widzących oczu. Bardzo pomogło mi odpowiednie ustawienie odbłysków światła w źrenicy.

 

Ten szkic był inspirowany zdjęciem jednej z sukienek Diora, która teraz jest już vintage. Błękit w tle i na spódnicy to lawunek. Gdy nałożyłam atrament, ołówek, który był pod spodem trochę wyblakł, więc dodałam całości dramatyzmu węglem.

Szkicownik - rysunkowy przegląd miesiąca

Akwarela inspirowana sukienką Stephane Rolland Couture, którą mogliście zobaczyć w tym poście.

Szkicownik - rysunkowy przegląd miesiąca

Ciekawe, czy zgadniecie czyj to portret. Podpowiedź – to projektantka znana ze swoich sukien ślubnych.

Szkicownik - rysunkowy przegląd miesiąca

Na koniec rysunek, którego fragment mogliście zobaczyć na moich mediach społecznościowych. Zgadliście, że to fragment anatomii, a właściwie dłoń w różnych fazach oskalpowania.

Szkicownik - rysunkowy przegląd miesiąca

Szkicownik - rysunkowy przegląd miesiąca

Jest mnóstwo wyzwań związanych z nabywaniem nowych umiejętności, więc dla odmiany pochwalcie się zdolnościami, które macie, ale trochę się przykurzyły. Długie jesienne wieczory to idealny czas na przypomnienie sobie, na przykład, jak się szydełkowało, czy programowało w HTML.

  • Dorota S. Kropla Arganu

    Racja. Częstym celem prowadzenia bloga jest rozwijanie umiejętności. Bo jak się czegoś nie praktykuje wtedy to zanika. Rysunek jest tego przykładem. Jak ma się rysować człowieka, to po długiej przerwie wracamy do podstaw t.j. anatomii

    Ta projektantka sukien to nie czasem Vera Wang?

    • Zgadłaś! Szczerze mówiąc bałam się, że nie jest wystarczająco podobna i nikt nie zgadnie 🙂

  • Ten szkic inspirowany sukienka Diora jest po prostu… urzekający. I rzeczywiście, nie wiem, czy to przez ten węgiel, ale ma w sobie dużo dramatyzmu. Nie wiem, czy mam jakąś przykurzoną umiejętność. Chyba nie – tę dla mnie najważniejszą staram się doskonalić każdego dnia :).

  • Paula | Rudej blog

    Mam kilka zapomnianych umiejętności ale jakoś nie mam chęci ani czasu by je odswieżac 🙂 Mam bliga, dwójkę dzieciaków pod opieką i parę unnych spraw tej jesieni wiec wymyślać sobie umilaczy na szczęście nie musze 🙂

    Pozdrawiam i…piękne rysunki, najbardziej pierwszy. 🙂

    • Ogarnianie tego wszystkiego to naprawdę duża umiejętność 😀

  • Kamila Kołodziejczak

    Masz talent. Niektóre pracę są cudowne i tak myśle, że cudownie wyglądały by na koszulkach 🙂

    • Ciekawy pomysł, koszulki kojarzą mi się głównie z prostymi grafikami i napisami. Coś bardziej rysunkowego byłoby miłą odmianą ?

  • Też kiedyś próbowałam „coś” szkicować, i też głownie kobiece postacie 🙂 Bardzo podoba mi się trzeci rysunek.

  • świetny ten trzeci rysunek! Super! Chętnie obłożyłabym go w ramkę!

  • Ostatnia praca to jest coś co lubię. Ciekawe jest, że każda z Twoich prac jest utrzymana w zupełnie innej konwencji, narysowana i innym stylu, tak jakby były to rysunki zupełnie innych osób. Fajnie.

    • Jeśli chodzi o rysunek to ciągle szukam swojej drogi niż trzymam się jednej konwencji lub techniki 🙂

  • orangenanu

    Widać, że każde z nich nie są dopracowane ani skończone i wiele wiele przed tobą, ale najważniejsze że chcesz i się starasz, mam nadzieję że będą coraz lepsze 🙂 Bardzo trudne w większości tematy sobie wybierasz, które od początku są skazane na klęskę, jak u mnie… postać, twarz to najtrudniejsze w rysunku, nawet osoba doświadczona i obyta ma z tym problemy.

  • Pingback: Szkicownik 2 - mój przegląd rysunkowy - The Odd Shoes()

  • Pingback: Szkicownik 4 - The Odd Shoes()