Po co zabijamy?

 

Na początku myślałam, że faktura, która tak trójwymiarowo odbija światło to efekt nabijania skóry kamieniami i po części miałam rację, bo połowa butów, które widzicie poniżej faktycznie powstała z połączenia nubuku i pewteru. Jednak najbardziej spektakularny efekt powstał dzięki szlifowanej skórze płaszczki.

Tutaj pojawia się dylemat. Nie mam nic przeciwko robieniu butów i torebek ze skóry zwierząt, które i tak jemy. W pewnym sensie to etyczne, żeby minimalizować ilość odpadów, ale z zabijaniem tylko dla skóry lub rogu nie potrafię się pogodzić.

 

Jak mogliście się przekonać bardzo podobają mi się buty Gaetano Perrone i estetyka, która przewija się przez wszystkie jego projekty. Nie wątpię też w to, że skóra płaszczki ma piękną fakturę, ale nie byłabym w stanie pozbawić jej życia tylko z tego powodu.
Jestem ciekawa jakie macie podejście do skóry. Nie tolerujecie żadnej, czy zwracacie uwagę na jej pochodzenie, a może nie ma to dla Was znaczenia?

 

 

 

 

 

 

Źródła:
http://www.gaetanoperrone.com/#